www.netmag.com.pl

Adjutant następcy tronu : powieść z czasów wojny franc[usko]-pruskiej - strona 14
mu osłodzić samotność i, przekraczając wolę ojca, zaniosła pudełko obsmażanych migdałów, za którymi Lulu przepadał. Zachowanie się jego zabolało Margot, Izy zakręciły się w jej ciemnych oczach i teraz stała w kąciku nieopodal drzwi z nader smutną minką. Panowie Gouret i Ancy, rozłożywszy przyniesioną pościel, w milczeniu wraz z panem de Villeroy opuścili pokój. Nie zapomnieli jednak
Darmowa reklama:

Buty dla dzieci

Podzielasz nasze zainteresowania? Zobacz Buty dla dzieci - licza się najlepsi.
www.barline.eu

Biura wynajem - Meble szkolne

oddać właściwego ukłonu, jak nakazywała etykieta, dla następcy tronu.
Na ukłon ten Lulu nie odpowiedział, co pan de Villeroy zapisał sobie w pamięci, jako uchybienie zwyczajom dworskim.
Po ich odejściu Lulu podniósł głowę, spojrzał z pogardą na stojącą przed nim tacę ze skromnym posiłkiem i począł biegać niecierpliwie, myśląc:
— Oddają mi ukłony! — No, tak należy! Ale jak śmią więzić następcę tronu i częstować go chlebem i wodą... Prawda, to nie oni — to najjaśniejsza pani... i to nie spytawszy się nawet, co było przyczyną mego oporu — myślał dalej.
— "Zamknąć go na 24 godziny o chlebie i wodzie!" — wymówił głośno, naśladując głos matki.
— I wyszła, jakby to chodziło o pierwszego lepszego, nie zaś o jej syna i następcę tronu francuskiego
Oznaczenia: Buty dla dzieci