www.netmag.com.pl

Adjutant następcy tronu : powieść z czasów wojny franc[usko]-pruskiej - strona 129
Ten i ów przypomniał sobie niejedno zdarzenie, niejeden wypadek, rozporządzenie, na które w danej chwili nie zwracano uwagi, teraz zaś jaskrawo zarysowało się wszystko w ich pamięci, kłując i raniąc boleśnie, jak bagnety nieprzyjaciela.
Nikt w niczem nie przypisywał sobie winy, wszystko składano na cesarza.
Najzagorzalsi stronnicy, pochlebcy, mający zawsze
Darmowa reklama:

Etykiety logistyczne

Podzielasz nasze zainteresowania? Zobacz Etykiety logistyczne - licza się najlepsi.
www.promarklight.pl

Rewal - Mapa Europy

uprzejme i uniewinniające słówka, obecnie byli wprost nieprzejednani.
Wimpffen raz jeszcze dokładnie przejrzał całą fortecę, przeszukał wszelkie składy i, tak jak poprzednio, wyszedł zgnębiony.
— Nic, nic! wszędzie pustka, zniszczenie! — mówił, klnąc zapożyczonymi w Algierze od tubylców najdzikszymi wyrazami.
— Francya, ta piękna Francya w ręku Niemców! nie, w ręku najohydniejszych Prusaków! — wołał co chwila.
— Poddanie się jest stratą, hańbą, ale nie doszczętną zgubą ojczyzny! — pocieszał Castelnau.
— Co, co? — zapytał wódz.
— Możemy ją przecież odzyskać — odparł Castelnau.
Wimpffen zaśmiał się gorzko, inni spuścili głowę.
— Jedyne ocalenie od hańby wysadzić twier-
Oznaczenia: Etykiety logistyczne